Czytasz wiadomości wyszukane dla frazy: Polędwiczki w sosie





Temat: Kto da więcej


prawiebrunet wrote:
Dziś jest 1. października... dla mnie data zmuszająca do releksji. Na
kanwie tych refleksji chciałbym, żeby drogie lizbonki i drogie homiki
wypowiedziały się, jak to jest, jeśli chodzi o staż ich byłych /
obecnych związków.


Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy - w
osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki w sosie
musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.
Michal.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto da więcej
Użytkownik "Michał Kowalewski" <M.Kowalew@acn.waw.plnapisał w


Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy - w
osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki w sosie
musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.
Michal.


Ja co prawda jestem w pierwszym i mam nadzieję ostatnim związku..... więc
nie będę się rozpisywał o byłych których nie miałem. Twierdzę jednak że
należy szukać tego jedynego..... każde bowiem rozstanie, bez względu jak
ktoś się może sam oszukiwać, niesie ze sobą zranienie.... Kiedy widzę osoby
nastawione na wiele związków lub jak to określił mój znajomy że lubi ten
dreszcz przy każdym nowym ciele..... żal mi przede wszystkim tego jak bardzo
ci ludzie rozszarpują swoją duszę.... Jak bardzo nie szanują siebie i
innych.... rozstanie nie jest bowiem prostym "żegnaj Gienia świat się
zmienia" tylko zawsze niesie ze sobą jakiś mniejszy czy większy wstrząs
psychiczny.....

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto da więcej
Użytkownik Michał Kowalewski napisał, na co ja hyżo odpowiadam, albo nie


Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy - w
osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki w sosie
musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.


a ile wpisowe i gdzie mieszkasz - my dziadowe gnidy wszystkozerne sie
piszemy na poledwiczki:)

kub

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto da więcej
W dziejowej wiadomości news:3D9CB3A3.8B426037@acn.waw.pl
[Michał Kowalewski] <M.Kowalew@acn.waw.pluświadamia:


Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy
- w osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki
w sosie musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.


Nie wiem, czy to jest w osobistym sensie... ale dobry argument za tym,
że długi związek jest lepszy, niż krótkotrwały, to taki, że ze stałym
partnerem można dograć się seksualnie w sposób, jaki zagwarantuje
wrażenia nie do osiągnięcia przy one night stand / krótkotrwałym. Poza
tym szczęście z posiadania kogoś wspaniałego, uspokojenie, ciepło i
takie inne głupoty nie dla zaliczaczy.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto da więcej

Użytkownik "Michał Kowalewski" <M.Kowalew@acn.waw.plnapisał w
wiadomości


Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy - w
osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki w sosie
musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.


Kazde rozstanie i niepowodzenie zabija jakas czastkie siebie. Jakby tego
wszystkie bylo malo, niezaleznie od stopnia nienawisci do kolejnego faceta,
zawsze pozostaja piekne chwile, wspomnienia, ktore podswiadomie nakazuja
porownanie i odniesienie.
Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze brak jednej jedynej osoby bywa trudny do
zniesienia. Dlugi zwiazeka ma wiele plusow, a jednym z wazniejszych jest
swiadomosc bycia z kims, oparcia i zaufanie.

Zdarzylo Ci sie kiedys wrocic samemu, po calym dniu pracy, do calkiem
pustego mieszkania, ze swiadomoscia, ze jestes tak naprawde sam, ze nie masz
wlasnie w tej chwili do kogo zadzwonic i powiedziec, ze go kochasz i
niezaleznie od wszystkiego cieszysz sie, ze go masz, czujac potrzebe
wykonania takiego telefonu ?
Mnie tak.

Latawiec...

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto da więcej

Yaro wrote:
Użytkownik "Michał Kowalewski"
| Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy
| - w osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki
| w sosie musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.

Zdarzylo Ci sie kiedys wrocic samemu, po calym dniu pracy, do calkiem
pustego mieszkania, ze swiadomoscia, ze jestes tak naprawde sam, ze
nie masz wlasnie w tej chwili do kogo zadzwonic i powiedziec, ze go
kochasz i niezaleznie od wszystkiego cieszysz sie, ze go masz, czujac
potrzebe wykonania takiego telefonu ?


Mysle, ze to nieporozumienie.
Facet, ktory 'wie, czego chce' ma pod reka kilka telefonow, na ktore moze
zadzwonic. Oczywiscie co miesiac jest to inny zestaw :-)
pozdrawiam
Roger

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto da więcej

Michał Kowalewski wrote:

Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy
- w osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki
w sosie musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.


W moim wieku wyrwanie nowej osoby na chacie trwa ok. 6 godzin. Lepiej miec
kogos na stale (nie pisze, ze jednego), kto przyjdzie na telefon. Olbrzymia
oszczednosc czasu.
Byc moze ten argument nie dociera do Ciebie, bo jestes mlodszy. Ale jest
prawdziwy i moze byc potwierdzony statystycznie. Wiec spelnia postawione
przez Ciebie wymogi. Uwazam, ze obiad mi sie nalezy. Mam czas w najblizszy
weekend.
pozdrawiam
Roger

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto da więcej


Roger wrote:
Michał Kowalewski wrote:

| Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy
| - w osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki
| w sosie musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.

W moim wieku wyrwanie nowej osoby na chacie trwa ok. 6 godzin. Lepiej miec
kogos na stale (nie pisze, ze jednego), kto przyjdzie na telefon. Olbrzymia
oszczednosc czasu.
Byc moze ten argument nie dociera do Ciebie, bo jestes mlodszy. Ale jest
prawdziwy i moze byc potwierdzony statystycznie. Wiec spelnia postawione
przez Ciebie wymogi. Uwazam, ze obiad mi sie nalezy. Mam czas w najblizszy
weekend.


Ale ja dla Ciebie nie mam.
Pisalem o zwiazkach, a nie o tym, zeby miec sie na co nadziac, albo gdzie
wlozyc.
Michal.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Ja bym tu mogla mieszkac...


To miasto ma pare, moze parenascie tysiecy mieszkancow. Zajebiste lasy.
Magiczne wzgórza.Blisko morze. Jest tu internet. W hotelu podają
przepyszne
polędwiczki w sosie kurkowym.  Przypuszczam, że byłoby mi tu dobrze...


Ale dalej do Almara :)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wazelina dla Krakowa
made myself <made_mys@NOSPAM.gazeta.plnapisał(a):


Sami się trują przychodząc do prywatnego lokalu gdzie
wolno palić. Zrobię mamie na złość i się przeziębię.


Jasne, jak chcę iść do konkretnej knajpy, niech to będzie, powiedzmy,
Guliwer, Brasserie, Morgan's albo inne Del Papa, bo mam, dajmy na to, ochotę
na pierogi z łososiem albo inne polędwiczki w sosie balsamicznym z figami, to
obok tej dla palących stoi dokładnie taka sama, tylko dla niepalących i ja
idę złośliwie do tej pierwszej, żeby sobie potem narzekać.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wazelina dla Krakowa
Jolanta Pers <j@NOSPAM.gazeta.plnapisał(a):


made myself <made_mys@NOSPAM.gazeta.plnapisał(a):
| Sami się trują przychodząc do prywatnego lokalu gdzie
| wolno palić. Zrobię mamie na złość i się przeziębię.

Jasne, jak chcę iść do konkretnej knajpy, niech to będzie, powiedzmy,
Guliwer, Brasserie, Morgan's albo inne Del Papa, bo mam, dajmy na to, ochotę
na pierogi z łososiem albo inne polędwiczki w sosie balsamicznym z figami, to
obok tej dla palących stoi dokładnie taka sama, tylko dla niepalących i ja
idę złośliwie do tej pierwszej, żeby sobie potem narzekać.


Nie bardzo widzę o co Ci chodzi...

Pzdr,

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wazelina dla Krakowa
On Mar 16, 2:20 pm, "Jolanta Pers" <j@NOSPAM.gazeta.plwrote:


made myself <made_mys@NOSPAM.gazeta.plnapisał(a):

| Sami się trują przychodząc do prywatnego lokalu gdzie
| wolno palić. Zrobię mamie na złość i się przeziębię.

Jasne, jak chcę iść do konkretnej knajpy, niech to będzie, powiedzmy,
Guliwer, Brasserie, Morgan's albo inne Del Papa, bo mam, dajmy na to, ochotę
na pierogi z łososiem albo inne polędwiczki w sosie balsamicznym z figami, to
obok tej dla palących stoi dokładnie taka sama, tylko dla niepalących i ja
idę złośliwie do tej pierwszej, żeby sobie potem narzekać.


To twój problem. Widac wlacicielom bardziej oplaca sie serwowac
ludziom, którzy pala i normalnym niepaloncym, niz nawiedzonym
antypalaczom. Zawsze mozesz pójsc do McDonalda, tam palic nie wolno.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wazelina dla Krakowa


made myself <made_mys@NOSPAM.gazeta.plnapisał(a):

| Sami się trują przychodząc do prywatnego lokalu gdzie
| wolno palić. Zrobię mamie na złość i się przeziębię.

Jasne, jak chcę iść do konkretnej knajpy, niech to będzie, powiedzmy,
Guliwer, Brasserie, Morgan's albo inne Del Papa, bo mam, dajmy na to,
ochotę
na pierogi z łososiem albo inne polędwiczki w sosie balsamicznym z figami,
to
obok tej dla palących stoi dokładnie taka sama, tylko dla niepalących i ja
idę złośliwie do tej pierwszej, żeby sobie potem narzekać.


Są takie niewiasty.
Jedna wściekła baba wsiadła mi do mojego jednego na pociąg przedziału dla
palących (przy prawie pustym pociągu!) żeby rozkazać mi zgasić mojego
papierosa!...
Potraktowałam ją... odmownie...
;P)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Przyprawy ...
Dnia 2007-01-28 11:08:43 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *Adam Płaszczyca* skreślił te oto słowa:


| (hm... Lia nie dość, że urodziwa, to jeszcze się na gotowaniu zna...)
| Adaś, Ty czegos ode mnie chcesz czy cóś?
| Węszę podstęp ;
Tak, przyjedź i mi coś ugotuj :D


Przyjedź, dzisiaj w planach polędwiczki w sosie orzechowo-śliwkowym :)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak uratować namiętność? (błąd w tytule niżej)
> Boje się nawet pomyśleć, co będzie jak nie będzie miała dzisiaj
> ochoty....
Co masz na myśli? Zjadła, wzięła nawet dokładkę (zrobiłem
polędwiczki w sosie pieczarkowym, ktore bardzo lubi), wypiliśmy po
lampce wina, wzięła kąpiel, ja po niej, a gdy przyszedłem do pokoju,
ona już spała. Rano stwierdziła, że nawet miała ochotę (kto to
sprawdzi po fakcie), co jeszcze dodatkowo mnie pogrążyło, ale
wyjaśniła mi, że nogi ją bolały po tych zakupach itp. ;-( Życie
mija, a ja usycham. Dosłownie. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Emily Valentine
emily czemu dałaś wątek jedzeniowy tak jakoś w środku, że nikt go nie zauważył?
Ja wybierałam menu tydzień temu, po rozmowie z szefem kuchni wszystko mi się
rozjaśniło, wcześniej miałam mętlik w głowie. Na pewno po degustacji podejmiesz
decyzję. Mnie np odradził polędwiczki w sosie z serów pleśniowych, bo podobno
dużo ludzi jest uczulonych a ja nie miałam o tym pojęcia. Wzięłam w końcu
polędwiczki w sosie borowikowym. Z Twojego menu najbardziej mi się sandacz
podoba, ale wszyscy odradzają ryby jako dania główne. Sama wzięłam chociaż
galantynę z sandacza w zimnej płycie, bo bardzo lubię

Na pewno po degustacji wybierzesz, tylko napisz co! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: z punktu widzenia goscia weselnego
u nas nie będzie ani rosołu, ani śledzia, ani flaków, ani schabowego -
schabowego moa rodzina je na codzień i to żadna atrakcja. będzie za to krem
grzybowy, polędwiczki w sosie, łosoś wędzony, suszone śliwki zawijane w bekonie
i inne pyszności - myślę, że goście nie pogardzą Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: menu weselne
u mnie był tylko obiad weselny i było nastepujące menu:

zupa: grzybowa (ale kucharz robi absolutnmie rewelacyjną)
drugie danie do wyboru:
panga w pomidorach/polędwiczki w kurkach/polędwiczki w sosie rokpolowym
do tego kopytka/pieczone ziemniaki/ziemniaki z wody plus oczywiscie bukiet surówek
potem makowiec i cudowny tort (lekki śmietanowy z malinami, brzoskwiniami i kiwi).
do picia z alkoholo wina tylko

menu nieco zimowe w charakterze (ślub 9.12.06) i naprawde wszystkim się podobało.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: gorące dania na pzryjęciu weselnym
Jesli o mnie chodzi to stawiam raczej na proste, "tradycyjne" potrawy. Tzn
rosol/flaki/zurek/barszczyk. na pewno nie krem z brokul , kotry jest dosc
czesto polecany (i ktory uwielbiam )
Jesli chodzi o dania drugie to na pewno bedzie piers kurczaka (kotlet, lub w
jakis warzywach) jest tu mnostwo ciekawych propozycji.
Schab pieczony, poledwiczki w sosie
Itd. Na prawde propozycji jest mnostwo, najlepiej chyba podpytac
kucharke/restauracje . Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: jak zorganizować obiad weselny?
my też organizujemy po ślubie tylko obiad dla rodziny, a wieczorem zapraszamy
znajomych na tańce i zimny bufet, ewentualnie grilla, dziś idziemy do knajpy to
wszystko omówić. planujemy, że w menu znajdzie się kilka przystawek (pieczone
mięsa, wędlina, mozzarela z pomidorami, jakieś sałatki), potem zupa, drugie
danie(może polędwiczki w sosie?) i na koniec tort. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Obiad weselny - pytanie do tych co już są po...
nasz obiad trwal od 15:30 do ca 20:30, z tym, ze gosci zaczeli wychodzic od ok
19. Muzyka -lekki jazzik, mily nawet dla niewprawionego ucha, leciala w tle.
Tance nie byly nawet przewidziane, nie bylo na to miesjca. Ale z relacji gosci
wiem, ze bylo bardzo fajne i bardzo im sie podobalo., A na poczatek podano
roznorodny zestaw przystawke-rewelacyjna salate lodowa z lososiem i orzechami,
lkruche babaczki z roznorodnym nadzieniem, trojkatne kawalki razowca i pastami,
caprese z mozarella, wino, soki. POtem do wyboru byla genialna zupa grzybowa z
lazankami lubh pomidorowa z mozarella i bazylia, sandacz z pieca w sosie
limonkowym lub poledwiczki w sosie z gorgonzoli, szarlotka z lodami lub gruszka
pod lekko alkoholowa pierzynka. Goscie byli syci i zadowoleni, atmosfera
napradwe fajna, nie wieselna moze, ale uroczyscie obiadowa. Udalo sie nam
dobrze porozsadzac gosci, na tyle dobrze, ze jak sie zegnali to wzajemnie sie
zapraszali do odwiedzin (mowa oczywiscie o tych, ktorzy sie poznali dopiero na
obiedzie). Bylo swietnie, wieczotrem cala knajpa tonela w swietle swiec.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Co dzis jadlyscie?
A ja dzis swietowalam imieniny narzeczonego, a ze jadlam u niego w domu
wszystkie posilki, to nie bylo to zbyt dietetyczne :)
sniadanie:
-1/3 omleta grzybka z dzemem wisniowym
-kromka bulki z serem bialym z cynamonem
-kromka bulki z dzemem
przekaska:
-morele
-kromka chleba z bryndza
obiad:
-zupa cebulowa z grzanka z chleba piwnego
-poledwiczki w sosie smietanowym z ryzem i duza iloscia salatki (cykoria+jablko)
-kawalek tortu szwarcwaldzkiego

do tego mnostwo herbaty, jedna kawa i odrobina wina.

Jutro wracam do mojej tradycyjnej diety, ale tak szczesliwa jak dzisiaj to nie
bede. Doszlam do wniosku, ze jestem prawie czlowiekiem jaksiniowym: sympatyczne
towarzystwo + duzo dobrego jedzenia i jestem w pelni szczesliwa. Nawet mi nie
przeszkadza chorobko ktore sie wrednie przyplatalo wczoraj pod wieczor. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: znawcy miodu-pomozcie biednej kobiecie!!
znawcy miodu-pomozcie biednej kobiecie!!
W jednym z forumowych przepisow na poledwiczki w sosie musztardowo-miodowym
konieczne jest zastosowanie miodu pitnego,ale...u mnie na domowej polce stoi
tylko gesty nie plynny miod akacjowy i duzy sloik tejze slodkosci w stanie
plynnym. Czy moge go zastosowac? Prosze o rady :) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Poledwiczki w sosie miodowo tymiank. - JAK ZROBIĆ?
Poledwiczki w sosie miodowo tymiank. - JAK ZROBIĆ?
Poledwiczki w sosie miodowo tymiank. - JAK ZROBIĆ?
błagam pomóżcie, szukałam już w necie wszędzie
robiłam liczne próby ale sos mi kompletnie nie wychodzi nie wiem jak go
zagęścić (na pewno nie wchodzi w grę mąka i smietana)gestość ma być taka ze
okleja cienką wastwa mięsko i jest ciemny

W restauracji w pobliżu robia przepyszne ale chciałabym sama
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Potrzebuję pomysł na sos do pieczonych polędwiczek
Potrzebuję pomysł na sos do pieczonych polędwiczek
wieprzowych, który NIE ZAWIERAŁBY mleka ani pochodnych.
Znalazłam smakowity pomysł na pieczone polędwiczki w sosie kurkowym,
ale do sosu dodaje się śmietanę.
Ja potrzebuję bez śmietany :(

Pomożecie? Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: kolacja dla 8-10 osób
Proponuję rybę zapiekaną z porami w śmietanie, albo serki kamemberki (wiem, wiem
że to nie mięso) w sosie gruszkowym, do tego (jednego i drugiego) pieczone
ziemniaczki i sałatę lodową z grejfiutem i pomidorkami koktajlowymi i na
przykład brokuły.
Albo polędwiczki w sosie z sera pleśniowego z marchewką na słodko i zielonym
ryżem, do tego pieczone buraczki.
Powyższe dania są bardzo efektowne a wbrew pozorom banalnie łatwe w przyrządzeniu.
W razie potrzeby wklepię dokładne przepisy.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: poledwiczki wieprzowe w czym marynowac?
poledwiczki wieprzowe w czym marynowac?
witam,
mam jutro gosci na obiado-kolacji. na moje pytanie na co maja ochote odpowiedzieli zgodnie "na poledwiczki w sosie z zielonym pieprzem" (w niemczech b. popularna kombinacja; podsmazane medaliony z poledwicy wieprzowej w sosie z sherry, bulionu wolowego, zielonego pieprzu z solanki i ew odrobiny creme fraiche).
moj bio sam nie mial poledwicy, kupilam wiec w normalnym. nabylam przezornie nieco wiecej, bo specjalistka od wieprzowiny zdecydowanie nie jestem.
no i dzisiejsza proba kolacyjna wypadla srednio; mieso ma sporo wody, jest wiorowate i ma nieciekawy smak (nie jest jednak chyba stare).
mysle, ze potrawa bedzie lepsza, jesli medaliony zamarynuje przez noc.
no i teraz mam pytanie jak? lepiej na sucho, np w roznych pieprzach i ew odrobinie czosnku? czy wrecz przeciwnie, np w koniaku i przyprawach?
specjalisci pomozcie prosze!
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: polędwiczki w sosie kawowym
polędwiczki w sosie kawowym
kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,15230473,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
bardzo fajny przepis, nie miałam białej czekolady, więc dodałam mlecznej - tez było smaczne, ale dla oka lepiej dodać białą. Po zrobieniu sosu i spróbowaniu pomyślałam, że chyba zmarnuje polędwiczki - sam sos nie smakował mi. Ale z polędwiczkami hmmmm pycha... Naprawdę polecam! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Menu na obiad niedzielny dla gości..
Menu na obiad niedzielny dla gości..
Witam,

słuchajcie, na niedzielę planuję obiad proszony :-) :-) przyjdą nasi bliscy
przyjaciele, i chcę zaserwować im coś pysznego.

Wieć oto co wymyśliłam:
będzie zupa-krem brokułowo-serowa z grzankami lub groszkiem ptysiowym;
jako głowne danie - polędwiczki w sosie śliwkowe, o te:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,84967082.html
do tego ryż z rodzynkami i masłem oraz surówka - chcę taką
selerowo-kukurydziano-ananasową,

oraz na deser - deser biszkoptowy z mascarpone z sosem malinowym.


Oczywiscie jakies dobre wino do tego.

Czy wam wszystko w tym gra? Czy będą pasować do siebie elementy obiadu? Czy
coś byście dodali/wyeleminowali/zamienili?

Dziękuję serdecznie za wszystkie uwagi i podpowiedzi.

Pozdrawaim.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Co i ile zdążyliście już dziś zjeść?...
I tak zostało dużo ...
Pasztet, schab ze śliwką i pierś indyka z morelami w połowie do zamrażalnika
na zaś, wędliny z beczki, poledwiczki w sosie słodko-kwasnym i żur zostaną
jeszcze zjedzone, sałatki sie wyda, a łososia właśnie wsadziłem do słoiczka...
img68.imageshack.us/img68/2782/hpim6237a7ub.jpg
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Apel do "Zrzędów Forumowych"
Mnie to się wydaje, że cieplutko to byłoby, gdyby ludzie wykazywali się
odrobiną inteligencji i oleju w głowie, zamiast zadawać pytania wałkowane po
100 razy na tym forum. Albo chociaż żeby nie kłamali pisząc, że przeszukali
cały internet w poszukiwaniu przepisu na np. polędwiczki w sosie sojowym.

Trochę uczciwości i zdrowego rozsądku w stosunku do innych.

Ale nie bierzcie mnie na poważnie, ja jestem prymityw, wiem:)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to?
od niedawna jestem, mało aktywnie na razie, ale niech będzie :)

nick: aluc
płeć: K
stan cywilny: wolny
rodzina: niemąż + dziecię
zawód/zajęcie: pisanie różnych rzeczy na komputerze
kraj/miasto, z którego piszę: W-wa

ulubiona kuchnia narodowa: każda, do tej pory najmniej kreolska zachwyciła

ulubione danie: duuuużo :) carpaccio z różnych zwierzątek, sushi, a zwłaszcza
sashimi, rybki i owoce morza na wszelkie możliwe sposoby, wątróbki drobiowe z
jabłkiem, śledzie (jako szczególny rodzaj rybek)

danie popisowe: ostatnio pstrąg na prosto :) z czosnkiem, cytryną i kołderką
ziół, sos śmietanowo-grzybowy do klusek, polędwiczki w sosie miodowo-
musztardowym

czego nie jadam: płucek, móżdżku, buraczków na ciepło

ulubiony napój bezalkoholowy: kobieta zmienną jest, ostatnio woda

ulubiony napój wysokoprocentowy: wino czerwone wytrawne

kawa/herbata: kawa, dużo, słaba, z mlekiem

pora dziennej aktywności: jak praca pozwala ;)

ulubiony cytat: "całe pływają w tym gównie" (Vincent Vega do Julesa Winnfielda,
o frytkach w majonezie po holendersku, Pulp Fiction)


Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Co z polędwiczek wieprzowych?
to ja opowiem moje wczorajsze polędwiczki w sosie cebulowym, wyszły takie, że
oszaleć można było :-)
pokrojone na kotleciki, rozbite bardzo cieniutko, posolone i mocno popieprzone
obtoczyłam w mące i obsmażyłam z dużą ilością cebuli (ze dwie cebule dałam).
obsmażone przełożyłam do rondelka (razem z tą niebotyczną ilością cebuli). to
wszystko podlałam ok. pół szklanki bulionu (przyznaję się, z kostki ;-) - może
trochę więcej i podusiłam. trzeba tylko uważać, bo łatwo się przypala ten sos
cebulowy. ale było nieziemskie. na koniec jeszcze zabieliłam sos śmietaną i to
już było "niebo w gębie". w dodatku całkiem szybkie. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: do Fiolla
do Fiolla
Polędwiczki w sosie musztardowo-miodowym do pomysł R. Makłowicza.
Robię marynatę z ok. 1 łyżki miodu płynnego (najlepiej) i 2 łyżek musztardy +
sól + pieprz. Smaruję mięso (w całości) i trzymam w lodówce przynajmniej
godzinę. Potem osmażam na oleju + masło. Po osmażeniu dodaję miód pitny i
duszę do miękkości (ok. 40 min?)Potem dodaję śmietankę (ja dodaję 9%). Robi
się pyszny sosik o specyficznym smaczku. Można go oczywiście doprawić wg
uznania. Powinien być ostro lekko słodko-kwaśny. Proporcji nie pamiętam,
zresztą robię to już na oko. Pzdr. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: ratunku, polędwiczki + ziemniaki pieczone
ratunku, polędwiczki + ziemniaki pieczone
Mili. za 2 dni mam gosci...mam polędwiczki wieprzowe. Myslałam o jakimś dobrym
sosie i do tego pieczone ziemniory. Czy ma ktoś ciekawy pomysł na
przyrządzenie wspomnianego mięska? a moze jakaś fajna surówa do tego? Będę
wdzięczna za jakieś inspirujące propozycje... Jadłam kiedys takie polędwiczki
w sosie camembert ale pojęcia bladego nie mam jak to sie robi... Pomożecie?
Dziękuję awansem Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: polędwiczki z pomarańczami - poszukuję przepisu
polędwiczki z pomarańczami - poszukuję przepisu
Muszę zrobić coś pysznego i oryginalnego (i niezbyt pracochłonnego) na
sylwestra i przyszły mi do głowy właśnie polędwiczki w sosie poamrańczowym.
Jaddłam kiedyś takie ze skarmelizowaną skórką pomarańczową.
Z góry dziekuję za pomoc. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Teściowa
o, jaki ladny watek
moja prawie tesciowa ma za ciasna gumke w moherowym berecie. Siostra mojego
chopa jest katechetka, a my juz z 10 lat uprawiamy konkubinat . NIe dosc ze
sie zalegalizowac nie chcemy, to i dziecia nie chrzcimy. Przez chwile
podejrzewalam, ze zestaw tesciowa+szwagierka+ksiadz z rodziny wykonaja ten
manerwr beze mnie, ale chyba sie nie odwaza.

tesciowa tez skorpionica jak ja, ale daje sie trzymac w ryzach
Natomiast moj M ma swietne relacje z moja mama - to jej sie radzi w sprawach
roznych, w tym zawodowych. Jak przez dluzszy czas mieszkalam za granice
dobrowolnie ja odwiedzal i mysle, ze poledwiczki w sosie byly tego przyczyna Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wasze ulubione dania
dania - tak, gotowanie - nie
Jezu ... jak ja nienawidzę gotować... ba, ja nienawidzę nawet w kuchni siedziec.
Uwielbiam za to cały tydzień chodzić do roboty bo nie musze nic gotowac ale w łykend wypadałoby coś dziecku dac jesc.
Jak juz cos robię to staram się duuużo i zamrazam, coby córcia sobie mogła podgrzać. A jak tylko to mozliwe to jadam gdzieś!
Unikam sytuacji czy gosciny - gdzie wiem, ze będą np. ziemniory ze schabowym i czymśtam - wolę głodowac i zjesć paczkę ptasiego mleczka.
Uwielbiam natomiast polskie polędwiczki w sosie grzybowym i caaałą włoszczyznę: lazanie, spagetti przeróżniaste, sałatki i gnocchi ze szpinakiem i ricottą.
Ciasta w życiu nigdy nie upiekłam ... ale moja 15latka od kilku lat u babci terminowała i ... ma świra na punkcie pieczenia. Wymysla jakieś cuda-dziwy i do tego smaczniutkie.
Generalnie jestem słodyczożerna raczej.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Różnica między schabem a polędwiczkami - pilne!
Rozklepane kawałki polędwicy rzuca się na oliwę i obsmaża krotko z obu
stron po czym soli i pieprzy świeżo zmielonym pieprzem na talerzu.
Można zrobić polędwiczki w sosie pieczarkowo-śmietanowym, ale nie
praktykowałam tego, tylko jadłam w cudzym wykonaniu, bardzo dobre.
Schab można upiec w prodiżu (2 godziny pieczenia, obłożywszy schab
słoninką)potem pokroić, dodać do tego sos np. ww. pieczarkowo-
śmietanowy, ryż, surówki. Można zrobić obiad z 2 rodzajów mięs. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: co dziś na obiad?
ale jestem glodna;-)

dzisiaj w pracy...ehhh

ale obiad mam od mamy(przywiozla eintopf-u nas to ziemniaki z
kapusta, boczkiem, kminkiem...mniam mniam)albo od cioci-(poledwiczki
w sosie pieczarkowym albo zupa gulaszowa)

jezu...jak ja wytrzymam do 17tej?! ;-(
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Obiadek
ze względu na karmienie piersią, muszę uważąć na to co jem, a więc
wczoraj źemlovka
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,90595425,90595425.html
a dziś: svíčková na smetaně
czyli polędwiczki w sosie warzywno-śmietankowym z knedlem

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: weselne menu
weselne menu
mam prośbę- pomozecie mi przetłumaczyc menu na wesele, sil vous plait.
Rosół to - bouillon, potage?
De volaille- zostawiam tak samo?
natomiast co robię z barszczykiem czerwonym z pasztecikiem? Soupe aux
bettraves avec un bouchee / godiveau?
No i najgorsze:
kluski śląskie ???
polędwiczki w sosie pieczarkowym
kotlet cielęcina w sosie żurawinowym
medalion z ananasem

Nie wiem czy jest sens tłumaczyć też przekąski? Bo to dopiero będzie
dobijające...
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Sala weselna Dys 300
Mówiła, że polędwiczki w sosie kurkowym są rewelacyjne (chyba to tak sie
nazywało) nie mam teraz przed soba menu bo jestem w pracy hehe:) mówiła tez o
zeberkach w kapuście. Jak sie dowiem wiecej to napisze... Ja mam tam wesele 17
kwietnia 2010 roku hihi. A ty na kiedy masz termin??? Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Urodziny Adelki.
Urodzinki odbębniłam
z gośćmi w Broniszówce byłam
zabawa do rana trwała
teściowa sponsorowała
tyle tam pyszotek było
że się jadło i się piło
a i tak mnóstwo zostało
bo się więcej zjeść nie dało
By narobić Wam ochoty
powiem, że był rosół złoty
a na drugie takie danie
że przepisu chciały panie
polędwiczki w sosie borowikowym
pysznym, gęstym, śmietanowym
do tego ziemniaczki pieczone
warzywami przystrojone
no i deser odlotowy
z pysznym kremem tort bezowy.
O przystawkach nie wspominam
bo już głodna być zaczynam. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Polska restauracja ale naprawde fajna :-)
W zeszlym tygodniu mialam przyjemnosc byc w Knaypie. Poszlam z kolezanka, dla
ktorej to byl pierwszy kontakt z polska kuchnia. Na startera zamowilysmy
grilowanego oscypka i zur w chlebie - MNIAM. Na danie glowne poledwiczki w sosie
grzybowym i placki ze szpinakiem i serem. Jeszcze byl deser, ale nie pamietam co
bylo.
Porcje nie sa zbyt duze, ale mozna sie najesc. Wszystko swieze i ladnie podane.
Przemila obsluga.
Za 2 startery, 2 dania glowne, 1 deser, duza butelke wody, butelke wina wyszlo
nam £55 wiec calkiem niezle.
Niedlugo znow sie tam wybieram!

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Dzień dobry ;-))
konradbryw napisał:

> Czyli trening przedświąteczny? My trenowaliśmy przed opłatkiem Koła Pań
> Arkonii. Keks tudzież sałatka śledziowa nadwyraz owszem.

No, cuś jakby :-D Polędwiczki w sosie piwnym, bulle cynamonowe i
sałatka 'cesar' - mmmm....

> My Wigilię też. Gorzej, że 18.12 robocza sobota. Ale chyba urlopem się
> posłużę.

A nie, my już odbębniliśmy. W sumie to nie tak tragicznie, bo poniedziałek po
Świętach też mamy wolny, i po Sylwestrze takoż.

> Nam nie dają.

A nam owszem. W tym roku też dadzą. Po Świętach :-DDDD

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Dzień dobry ;-))
the_kami napisała:

> No, cuś jakby :-D Polędwiczki w sosie piwnym, bulle cynamonowe i
> sałatka 'cesar' - mmmm....

Sałatka Cezara raczej. To od imienia twórcy. ;)

> A nam owszem. W tym roku też dadzą. Po Świętach :-DDDD

Nam premię dadzą. Może. ;)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: cudownie leniwy weekend
cudownie leniwy weekend
Po raz pierwszy od 100 lat ;) wyszłam z pracy w piątek o nrmalnej porze, bez
żadnych zaległości na weekend, bez stresu przed poniedziałkiem, z wolną głową
:) Kupiłam sobie fajną miniwieżę i kilka płyt w Empiku, śmieszną czapkę, dobre
jedzenie. Dziś na obiad zrobiłam rewelacyjne polędwiczki w sosie pieprzowym.
Ooooo, i popełniłam udany eksperyment z papilotami. Znaczy użyłam ich
klasycznie, na głowie - ale za to po raz pierwszy w życiu :)

Poooowieeeedzcie, co zrobić, żeby ten weekend był dłuższy, no powiedzcie! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Twarzą w twarz
no i aktor Przemysław Bluszcz jako Zarzycki.
Dobrze kąsałem, że on kiedyś grał w sumie samego siebie w jednym z
odcinków Lokatorów - pana Bluszcza, który uwielbiał polędwiczki w
sosie chrzanowym :)
www.filmpolski.pl/fp/index.php/1139184 Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Estella
ojjjjjj TAK!!!!
od 14 lat tam chodze i NIGDY mi sie nie znudzi:)
Czesto zamawiamy sobie z Estelli do domciu jedzonko-pychota!!
Ja uweilbiam wszelkiego rodzajau makarony wiec polecam Penne a'la Vesuviana:)
Moj facet to "miesozerna bestia" weic uwielbia poledwiczki w sosie cytrynowym
lub z zielonego pieprzu aaa i carpaccio+ buleczki z maslem czosnkowym i
najlepsza zupa cebulowa jaka kiedykolwoek jadlam:) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: elegancka,dobra knajpa gdzie?
Wielbicielom dobrej kuchni polecam zdecydowanie Zajazd Piastowski w Niemcach.
Wykwintności wystroju oraz towarzystwa tam nie uświadczycie, ale jedzenie -
PYCHA! I miła obsluga. Rewelacyjna wątróbeczka, polędwiczki w sosie z kurek -
poezja i wiele, wiele innych. A i obsługa miła. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nostalgia, ul. Karmelicka 10
Nostalgia, ul. Karmelicka 10
Moim zdaniem to jedna z najlepszych restauracji w miescie. Trzyma uczciwy
poziom od poczatku. Bylam tam kilkanascie razy i zawsze bylo milo i smacznie.
polecam zupe borowikowa, poledwiczki w sosie z kurek (miesa w szczegolnosci).
niezle sa tez desery. W ogole pycha. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Zagroda Bamberska
Aż się nie chce wierzyć
Jeżeli to prawda to współczuję, ale takie nagromadzenie świństw? Nie wiem czy
przypadkiem nie reprezentujesz konkurencji.
Ja aż tak złych doświadczeń nie mam. Muszę się poskarżyć na to, co piętnowałem
już w innych postach tj. witający od drzwi zapach smażeniny:(
Natomiast potrawy nie były złe, zamówiłem bodaj polędwiczki w sosie z zielonego
pieprzu, smakowały na pewno poprawnie choć do rewelacji co nieco brakowało. Z
kolei warto docenić stół z free przystawkami - chleb z pysznym smalcem, dzieki
ktoremu wysoki rachunek mozna pomniejszyc o koszt zup czy przystawek na zimno.
Reasumując: warto wybrać się choć na pewno jest kilka bardziej "priorytetowych"
lokali dla smakoszy. Aha no i obsługa jest nie gorsza niż w innych przybytkach,
do tego strzeżony parking i szatnia - naprawdę nie mogę się zgodzić z tymi
potępiającymi w czambuł recenzjami Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Chimera
Chimera
CHIMERA,,,jest rewelacyjna,żeby spotkać się z koleżanką, żeby poznać lepiej
ukochanego, żeby przyjać ofertę nowej pracy, żeby podyskutować ze
znajomymi,żeby - zjesc coś dobrego,nawet w samotności;-)Herbaty wysmienite-
zielone, czarne, czerwone i białą również.Podawane w czajniczkach otulonych
hałtowanym płutnem,zawsze z ciastkiem, i z dowolną ilością
filiżanek.kawy...dobra amaretto i mrożona.Desery...rewelacyjne nadziewane
jabłko, jesli dbacie o kalorie, albo gruszki w czekoladzie jeśli dieta na to
pozwala;-) Obiad...polecam niesamowitą zupę grzybową- 10 zł, aksamitna, z
kawąłkami pachnących grzybów, nutka cebuli, jest napraWdę dobra i syta.
Wszystkie dania obiadowe śmiało moge polecić, gdyż podczas wielokrotnych
wizyt udało mi się spróbowac niemal wszystkiego...Najlepsze...polędwiczki w
sosie kurkowym, albo pierś z indyka nadziewana szpinakiem. Ryż można wymienić
na ziemniaczki, albo całkiem dobre kluski półfrancuskie. Wino, dobre, ale
kieliszek czasem pozostawia wiele do życzenia, wówczas tnależy poprosic o
wymiane- trudno, czas na europejskich kelnerów i zwyczaje tak samo
europejskie. Jedzenie świeże i ładnie podane. Z ciekawostek...kiedys po
zamówieniu panierowanej piersi z kurczaka, w lokalu rozległ sie, jakże
krzepiący dzwięk rozbijanego mięsa- ;-) toteż, cierpliwie należy odczekac ok
20 -25 min ;-) POLECAM! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Pepe Verde
Mam podobne odczucia, dodatkowo jedzenie było niezbyt smaczne, polędwiczki w
sosie pepe verde przypominały w smaku potrawy ze stołówek szkolnym, żywcem z lat
80tych ;) Do tego kluski śląskie z mikrofalówki chyba... aha, koledze podali
zimny makaron, na szczęście po 10minutach dostał nową, gorącą porcję.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto lubi knajpę Żywiciel?
Ja chyba polubiłam
Przeczytałam wątek i z wielką obawą udałam się tam w ostatnią
niedzielę. Życie mnie zmusiło - wróciliśmy z podróży, w domu pusta
lodówka. Pizzeria po dawnym Retro odpadła - mąż nie lubi włoskiej
kuchni. Spotkanie - brak wolnych stolików, padło więc na Żywiciela.
Poczytaliśmy kartę - wybór niezły, ceny w normie. Zjadłam
rewelacyjne polędwiczki w sosie kurkowym, do tego bukiet suruwek i
świetne opiekane ziemniaki. Mąż wziął jagnięce ragou z dodatkami jak
wyżej. Również było bardzo dobre. Obsługa miła i sprawna, nie
czekaliśmy długo. Co dla niektórych ważne - miejsce przyjazne małym
dzieciom i zwierzakom. Myślę, że będę tam wracać. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Żywiciel po zmianie kucharza ?????
Żywiciel ma wzloty i upadki, nigdy nie wiadomo na co sie trafi szczegolnie przy
obiadkach firmowych za 17pln. Wczoraj calkiem niezle poledwiczki w sosie
karmelowym(!) i zurek , ktory bardziej przypominal krupniczek. Dwie straszne
wpadki to: niezjadliwe, twarde jak podeszwa ozory oraz 3 wysuszone-smazone
sardynki wielkosci mini plotek. Ale to moze bylo przed zmiana kucharza. Przydala
by sie normalna domowa kuchnia z duza iloscia jarzyn szczegolnie latem . Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: MASH na Górczewskiej! niesamowite miejsce
To nie bar mleczny baranie!
Mnie sie tam podoba. chodze ze znajomymi czasem, jest fajnie, w tygodniu
spokojnie mozna zjesc lunch albo kolacyjke, w weekend troche tloczniej... ale
czasem mozna potanczyc.. A poledwiczki w sosie z zielonym pieprzem, albo
zeberka mniam;) i to za rozsadna cene!!!

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nowe lokale. Return Club& Café
tez bylam w Returnie !!!!! Supper jedzenie i za 100 zl 2 osoby
moga sie najesc do syta, od przystawek , poprzez danie glowne i
na deserze koncząc.
Polecam polędwiczki w sosie truskowkowym.

Jest tam tez prawdziwy kominek wiec wieczorkiem, tuz przy
kominku bylo naprawde romantycznie.
To bylo naprawde dobre rozpoczecie wieczoru z moim .... Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: fatalna wpadka
fatalna wpadka
Poszedlem ze znajoma do restauracji Rozdroze na dotychczas zawsze doskonale
poledwiczki w sosie borowikowym, ktore nam tak zasmakowaly kiedys, ze
odwiedzalismy to miejsce regularnie. Tymczasem dzisiaj spotkalo nas straszne
rozczarowanie.Poledwiczki byly stare i niedobre, sosu malo, warzywa
przegotowane. Calosc, jednym slowem, do niczego.Rzecz jasna moglismy
reklamowac, ale niezbyt sie nam chcialo, wiec po skonsumowaniu, co sie dalo
zaplacilismy i przyrzeklismy sobie, ze NIGDY WIECEJ. Poza tym jako byly
mieszkaniec Pragi czeskiej ostrzegam piwoszy: W Warszawie nie ma prawdziwego
Pilsnera Urqella. To piwo, ktore udaje Pilsnera, tylko udaje. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: dobra pizza w Ząbkach
Witam,

wczoraj wybrałam się z rodziną do wspomnianej pizzerii Angelo i muszę przyznać
że byłam zachwycona już samym lokalem. Fajny ciepły wystrój, niebanalny, coś
zupełnie innego niż mieliśmy do tej pory w naszym mieście. Ja zamówiłam sałatę
szpinakową i zupę cebulową, mój mąż polędwiczki w sosie grzybowym a syn pizzę.
Jedzenie było po prostu REWELACYJNE. Jednak ten piec opalany drewnem robi swoje.
Jestem zachwycona i szczerze polecam. A odnośnie carbonary pizzy na sosie
pomodorowym - to normalka, we Włoszech jest to standardem, u nas w Polsce podaje
się ją różnie, nie jest to żadną regułą. Tylko spagetti carbonara musi być na
śmietanie. Pozdrawiam. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: gdzie komunie
wiem, że w Nocie (na Jana z Kolna) można zorganizować komunię, są sale na różną
ilość osób i kawiarnia, która przygotowuje jedzenie. Z tego co słyszałam, dobre
jedzenie, przystrojenie stołów, obsługa. Poza tym ja w tym roku robiłam
chcrzest dla dziecka w Gospodzie Jamneńskiej, był obiad (żurek + polędwiczki w
sosie - pycha), deser lodowy, tort i wszystko wyszło naprawdę super (a różne
opienie słyszałam wcześniej więc się trochę obawiałam). Nie wiem jak to wygląda
w przypadku Komunii, pewnie podobnie. Wiem, że w Nocie juz pół roku wcześniej
nie było miejsc na Komunie.
Pozdrawiam Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Czy można podsmażać? - dzieć 11/12 m-cy
Czy można podsmażać? - dzieć 11/12 m-cy
Mój synek jest strasznie wybredny i ciężko utrafić w jego gust
kulinarny. Smakują mu ostatnio nasze "ludzkie" posiłki - gotujemy
zdrowe zupki bez kostek rosołowych itp, którymi się zajada.
Chciałabym mu zaserwować np coś ala spagetti z sosem pomidorowym i
mielonym mięsem lub polędwiczki w sosie jogurtowym - tyle że oby te
potrawy smakowały jak należy to trzeba ciut mięsko obsmażyć.... czy
mogę to zrobić i podać tak małemu synkowi? Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: POSZUKUJE przepisu na sos serowy
Mam swietny przepis - szybko, prosto i smacznie! Poledwiczki w sosie gorgonzola (jakkolwiek sie to pisze poledwiczke wieprzowa pokroic na plastry, rozbic lekko. Posypac z jednej strony pieprzem, z drugiej bazylia. Obsmarzyc krotko z obu stron, przelozyc z patelni gdzies na bok. Na ten tluszcz wrzucic ok. 30 dag sera gorgonzola (lub duzo tanszy nasz rokpol) i kubek smietany kwasnej. Mieszac az sie ser rozpusci i wrzucic do tego poledwiczki. Razem podgrzac. Do tego ugotowac makaron - najlepiej fetuccine lub tagiatelle (wstazki). Podawac razem - makaron polany sosem. Palce lizac! Na pewno wam wyjdzie i na pewno zachwyci pozdr. Joanna Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto da więcej


Michał Kowalewski wrote:
Jak mi ktos poda dobry argument za tym, ze dlugi zwiazek jest lepszy
- w osobistym sensie - niz krotkotrwaly, to zapraszam na poledwiczki
w sosie musztardowo miodowym. A robie naprawde dobre.
Michal.


hmm..pytanie jest z lekka prowokacyjne
ale sprobuje odpowiedziec
wydaje mi sie ,ze poczucie bycia z kims ,ze ma sie kogos ..jest chyba
potrzebne kazdemu czlowiekowi  i jezeli jest to tylko krotkotrwale za kazdym
razem .. to raczej nie nosi to nawet znamiom milosci ..raczej chodzi tutaj o
seks ewentulanie o  namietnosc o nic wiecej
Kazdy predzej czy pozniej siadzie i pomysli ,ze te wszystkie przelotne
znajomosci sa niczym , byly tylko czyms wlasnie na chwile , na zaspokojenie
siebie.
Chyba dziadzie podal dosc trafna definicje ,ze milosc to altruzim skierowany
do jednej osoby .. tak .wlasnie bycie z kims to myslenie za dwie osoby a nie
tylko za siebie i dla siebie a nie sadze ,ze bedac z kims w krotkotrwalym
zwiazku mysli sie wylacznie o tym ,ze nam jest dobrze  a nie patrzy sie na
te druga polowke.
Wreszcie bedac z kims dluzej mozna poznac te osobe, wiedziec czego nie lubi
,.., byc pewnym ze ktos nie gra - ze jest szczery - ile mozna udawac ?
Mozna zgrac sie w seksie ..a tak ? albo wyjdzie i bedzie ekstra albo..
calkowita klapa
Mysle ,ze z tego wszystkiego swiadomosc ,ze jest ktos do kogo mozna otworzyc
buzie i swiadomosc ,ze jest ktos na tym swiecie kto nas kocha jest
fantastyczna
Czlowiek to istota stadna ..dlugo sama nie pociagnie
Anagazujac sie w przelotne zwiazki mozna poczuc sie bardziej samotnym moim
zdaniem ..w koncu przychodzi moment na refleksje i .. oby nie bylo za pozno
nie umiem tego pewnie przelac na papier ..ale mysle cos w tym stylu co
napisalem
trudne pytanie ..ale warte chyba przemyslen - nawet jezeli odpowiedz wydaje
sie oczywista

pozdrawiam

jester

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Ja bym tu mogla mieszkac...
To miasto ma pare, moze parenascie tysiecy mieszkancow. Zajebiste lasy.
Magiczne wzgórza.Blisko morze. Jest tu internet. W hotelu podają przepyszne
polędwiczki w sosie kurkowym.  Przypuszczam, że byłoby mi tu dobrze...
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Przyprawy ...


On Sun, 28 Jan 2007 12:09:50 +0100, Lia <i@pl-test.orgwrote:
| Tak, przyjedź i mi coś ugotuj :D

Przyjedź, dzisiaj w planach polędwiczki w sosie orzechowo-śliwkowym :)


Nie kuś... Ale podaj adres albo telefon ;)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jakie macie menu weselne? Wpiszcie tu prosze...
Oto przykładowe zestawy menu:

Zestaw I

Strudel z łososia w sosie pomidorowo-miodowym
Grzybowa z frykadelkami
Polędwiczki w sosie rokfor
Rolady rybne i mięsne, pasztet, tym baliki drobiowe, kurczaki
faszerowane, udźce wieprzowe, wędlina.

Sałatki 3 rodzaje do uzgodnienia:

capresse, z kurczaka i ananasa, jarzynowa, śledzie po grecku,
pieczarkowa, z kalafiora i pomidorów, z brokułów.
Ragout w cieście francuskim
Roladki cielęce w sosie myśliwskim
Barszcz czerwony z pierożkami grzybowymi
Napoje zimne i gorące
Owoce.

Menu w cenie 150 zł brutto od osoby


Zestaw II


Rolada z perliczki z galaretką żurawinową
Fume z grzybów
Faszerowane zrazy z polędwicy
Łosoś w całości, rolady mięsne, pasztet, tymbaliki drobiowe, kurczaki
faszerowane, polędwica faszerowana serem i bazylią, wędlina.

Sałatki 3 rodzaje do uzgodnienia:


caprese, z kurczaka i ananasa, jarzynowa, śledzie po grecku,
pieczarkowa, z kalafiora i pomidorów, z brokułów.
Strogonow podany w pieczywie
Kaczka w sosie miodowo-pomarańczowym
Pulpety cielęce w sosie grzybowym
Barszcz z diablotką
Napoje zimne i gorące
Owoce

Menu w cenie 155 zł od osoby

Propozycje dodatkowe:
Cocktail w cenie 30 zł od osoby
Tartinki:

z sardynką
z szynką
z krewetką
Korek z sera z oliwką
Korek z łososia
Szampan
Napoje zimne

Prosiak pieczony w plenerze 980 zł
lub
Płonący (flambirowany) podany w sali

Przekąska słodka 12 zł od osoby (tort weselny, ciasta, ciasteczka)

My decydujemy sie na zestaw w cenie 150zl/os
+Przekaska slodka...

Szczerze mowiac to menu jest ubogie...
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Polędwiczki w sosie pieprzowym
Polędwiczki w sosie pieprzowym
Z czym można to podać?
Z ziemniakami? Z ryżem? Z kus-kusem?
Tylko nie odsyłajcie mnie do wyszukiwarki, bo juz z niej korzystałam.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: 2 kg ślicznej polędwicy wieprzowej
tylko wyszukiwanie w galerii się nie udaje, bo
wyskakuje komunikat "serwer zajęty". A był tam bardzo fajny przepis na
polędwiczki w sosie z sera gorgonzola. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: co dziś na obiad?
Polędwiczki w sosie gruszkowo-camembrtowym. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: kasza mazurska-srednia /nazwa na opakowniu/
Bardzo dobra do wieprzowiny (np. polędwiczki) w sosie. Grzybowym, pieczeniowym,
co kto lubi. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: J'adore por!
J'adore por!
a ja uwielbiam polędwiczki w sosie estragonowym , pełnym pora Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: co robicie dziś na obiad?
A do mnie dzis teściowa przyjeżdża i przywozi gotowy obiadek :)
Polędwiczki w sosie, buraczki, a ja tylko ugotuję kaszę gryczaną :)
Nie ma to jak gotowy obiad podstawiony pod nosek :)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: menu
menu
dostałam w końcu menu od właściciela lokalu, w którym będzie wesele.
z częście chcemy zrezygnować, bo obiad będzie dopiero koło 18.30, więc bez
sensu co chwilę zmieniać talerze, więc ograniczamy ilość mięsa i zmieniamy
godziny. ale ogólnie -co Wy na to?

Powitanie Gości i Pary Młodej
Aperitif: Szampan
Obiad weselny. Danie główne- wyserwowane i ustawione na stołach:
Zupa: Rosół z makaronem
Roladki wieprzowe z serem ziołowym
Kotlet De Volaille
Kotlet imperial
Kurczak z pieczarkami
Pieczeń z karkówki
Zrazy duszone
Polędwiczki w sosie kurkowym
Potrawka
Dodatki na stołach:
ziemniaki z wody, ziemniaki pieczone, pyzy, kluski półfrancuskie
surówka z marchwi, surówka z kapusty, buraczki, warzywa gotowane
sos pieczeniowy
Deser:
Ciasto- różne rodzaje
Puchar lodów z owocami i bitą śmietaną
Kompozycja owocowa trzypiętrowa
Kawa lub herbata według życzenia
Około godziny 20.00 proponujemy zimny bufet:
Galantyna nadziewana
Schab zakrawany
Roladki z indyka
Fileciki z kurczaka na ananasie
Sałatka Rejenta
Szparagi w szynce, jajka w szynce
Ryba w sosie owocowo-paprykowym
Galarciki mięsne
Pierożki ze szpinakiem
Jajka faszerowane musem z tuńczyka
Ser feta z bekonem i fasolą
Ryba w sosie greckim
O godzinie 24.00 tort weselny 3- piętrowy
Do wyboru smak gruszkowy, migdałowy, orzechowy, toledo,
mandarynkowy
Około godziny 1.30 Śniadanie
Barszcz czysty
Szaszłyki drobiowe
Golonki w kapuście
Pieczywo, masło
W trakcie przyjęcia staropolskie potrawy na stole szwedzkim.
Proponujemy w trakcie przyjęcia soki naturalne, wodę mineralną oraz kawę i
herbatę bez ograniczeń.
Liczba proponowanych porcji 3 - 4 na osobę


67 dni
Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Potrawy dziwne:)
Poledwiczki w sosie kawowym.Mnie sie nie udaly,ale przepisu poszukam. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Roladki rybne z nadzieniem musztardowo-miodowym
Po takich zdjeciach to ja nie wiem czy odwaze sie dodać coś
swojego
Pysznie wygląda!

Ja czasami robie polędwiczki w sosie miodowo-musztardowym i wszyscy
w domu to uwielbiają, więc rybka tez pewnie bedzie smakowala Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Restauracja na końcu wszechświata..
oni w tej pizzerii, za niewielkie pieniądze dają pyszne polędwiczki w sosie z
zielonego pieprzu
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: co byście zjedli? :):)
jem własnie super dojrzałego pomidorka, a na obiadzik zaserwuje dzisiaj
poledwiczki w sosie słodko kwasnym+ ryż "spalony" na olivie upróżony w rosołku -
pycha!
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto było w Staromiejskiej ostatnio?
no byłam, narszecie sie cos dzieje. smacznie i niedrogo. a jak ładnie, piekny
zabytkowy budynek. mja swietne poledwiczki w sosie kurkowym , MNIAM
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Dobre miejsce w Szczecine
Aquapark "Laguna" nie w Gryficach, tylko w Gryfinie.
Na Gubałówce na Osowie można latem zjeżdżać z góry na hulajnogach, ale to sport
jeszcze nie na ten wiek. Z dziećmi możecie wybrać się w taką trasę:
1.Jasne Błonia: - fontanna , pomnik Papieża,lodziarnia Castellari, lodziarnia
przy przystanku autobusowym (lody Grycana), ciuchcia-kolejka dla dzieci przy
parkingu (raczej w niedzielę lub weekend),dalej pomnik czynu Polaków a po lewej
od niego plac zabaw z mini golfem i dmuchanymi poduchami do skakania oraz
punktem gastronomicznym - do przekąszenia i do wypicia ( także piwo),idąc dalej
w okolice teatru letniego,po lewej stronie na trawniku często (a przynajmniej w
weekendy)bywają tam konie większe i mniejsze na których można sobie pojeżdzić.
2.Park Kasprowicza: - rzeżba Hasiora - "Ptaki", Teatr Letni(czasem coś tam się
odbywa z imprez)a w pobliżu jest tam plac zabaw (huśtawki ,karuzela itp.)i punkt
gastronomiczny, gdzie można coś przekąsić na powietrzu, wypić (piwo też), można
też własnoręcznie upiec sobie na ognisku kiełbaskę zakupioną w bufecie.
Wędrując dalej na północ przechodzicie ul. Zalewskiego i po lewej widać
odbudowaną Różankę, czyli park z wieloma odmianami róż. Jeśli to będzie już
sezon na kąpiele, to można wybrać się dalej na Arkonkę (na ul Spacerowej). W
sąsiedztwie tego kąpieliska idąc w stronę stadionu Arkonii(lub pętli tramwaju
3)jest drewniana "Oberża Chłopska", gdzie można bardzo smacznie zjeść obiad,
mają tam dużo smacznych potraw (pierogi z mięsem, żurek, polędwiczki w sosie
kurkowym, pyszne smażone ziemniaki z boczkiem, sola w sosie krewetkowym itd.)
Jak wystarczy sił, to jeszcze stamtąd można pójść w las pod górkę - w kierunku
ul. Chopina)i obejrzeć tajemnicze pozostałości wieży Quistorpa. To tyle na dziś.
Jak przypomnę sobie coś ciekawego, to jutro dopiszę. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: techniki masażu
juz czekam :)
a jesli o jedzeniu..
polecam poledwiczki w sosie mysliwskim :)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Co dzisiaj gotujecie na obiad??
nie wiem, moze poledwiczki w sosie karmelowym z orzechami, albo co mi ulanska
fantazja podpowie
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: kto ze mną od jutra SouthBeach
zapomialam napisac ze szefowa mnie na obiad wyciagnela. zjadlam poledwiczki w
sosie chrzanowym i 7 lisci salaty w sosie czosnkowym.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Pytanie do (szczególnie pracujących) mam
Wszelakiego rodzaju mięsa duszone (które uwielbiamy) gotuję
najczęściej wieczorem jak mała pójdzie spać, bo wymagają dłuższego
bulgotania. I są to na przykład: klasyczne bitki wołowe plus
wariacje na temat (z pieczarkami, z papryką, z ogórkiem, zawinięte w
rolady), wieprzowina (polędwiczki w sosie grzybowym, szynka w sosie
pomidorowym, schab w śmietanie z czosnkiem), drób (z pieczarkami i
śmietaną, w pomidorach, w sosie cebulowym). Do takich mięs
najczęściej gotuję jakąś kaszę albo ryż, więc w zasadzie po powrocie
z pracy przygotowuję tylko jarzynę do obiadu, chyba, że mam coś na
ciepło z poprzedniego wieczora (kapusty, buraczki, marchewka), to
tylko odgrzewam. Takie mięso się dobrze przechowywuje, więc nie
trzeba jeść dwa dni pod rząd tego samego - można sobie
zrobić "przerywnik" innym obiadem. A jak nam zbrzydną mięsa w sosie
to robię makarony - składniki przygotowuję też wieczorem (kroję na
przykład boczek, pieczarki i oliwki do carbonary, ale makarony
najczęściej robi się błyskawicznie bez przygotowywania - czy
klasyczny z sosem bolońskim, czy z pesto i kurczakiem. Sos boloński
się fajnie zamraża i odmraża w porcjach Czasami panieruję kotlety
wieczorem i gotuję ziemniaki, żeby następnego dnia tylko wrzucić na
patelnię, a ziemniaki odsmażyć z ziołami. Albo można kiełbasę
podwawelską podsmażyć z cebulką na patelni z ziemniakami. Zupy
gotuję najczęściej raz - dwa razy w tygodniu, bo się trzeba
składników nakroić, a ja leniwa jestem.

Może jestem dziwna, ale lubię takie wieczorne gotowanie Włączam
sobie TV na jakieś wiadomości albo bardzo ambitny serial i
najczęściej w pół godziny, no maksymalnie w godzinę (jak robię i
mięso i kapustę na przykład) mam obiad przygotowany. Potem tylko
trzeba co jakiś czas zajrzeć do garnków i pomieszać co by się nie
przypaliło Następnego dnia przygotowanie obiadu zajmuje
kilkanaście minut, więc da się ogarnąć nawet z raczkującym i
wszędobylskim maluchem


Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak ja to lubię...
-Paryż (Sacre Care, te schodki, blądzić uliczkami Paryża, zgubić się-a nie znam
francuskiego, małe, klimatyczne kafejki i knajpy);
-Imprezjonistów;
-perfumy Ralpha Lauren;
-czerwone Carlo Rossi wytrawne lub półwytrawne+francuskie sery pleśniowe;
-grecką kulturę;
-oliwki zielone
-latynowskie gorące rytmy;
-tańczyć,tańczyć,tańczyć;
-kino i jego atmosferę,
-teatr;
-czytać (J. Caroll, L. Wiśniewski i oczywiście wiele wiele innych);
-D. Lyncha (zwłaszcza "Mulholland Drive);
-A. Hitchcocka i te jego wszystkie "Psychozy";
-grać na skrzypcach;
-"Dla Elizy " Beethovena;
-austriackie Alpy po sezonie, długie i puste trasy narciarskie;
-całować się;
-leżeć na trawie i patrzeć w niebo;
-plaże, plaże, plaże (leżeć na plaży, przysnąć nieświadomie w błogim
lenistwie,patrzeć na fale, skakać przez fale, uciekać przed falami,chodzić o
świcie po pustych plażach Bałtyku;
-Solinę ( ogólnie-jeziora) i Bieszczady;
-Przehybę;
-Dolinę Pięciu Stawów;
-Kościelec;
-nurkować pomiędzy rafami;
-przesiadywać godzinamiz przyjaciółką na krakowskim Kazimierzu, prowadzić
nieskońćzone rozmowy o wszystkim i o niczym, a o 2.00 w nocy zjeść zapiekankę
(u "Endziora"), a czasami też zapalić cieniutkiego Vouga (oczywiście zadna z
nas nie pali ;
-być całowana przez Słonko w pieprzyka nad prawą powieką (wszystko co jest
zwiazane z moim M. lubię robić);
-ukladać puzzle z moim 6-letnim siostrzeńcem i słuchać jego "wywodów";
-grać z siostrzeńcem w "piotrusia Pana" (wszytsko jest ok dopóki on wygrywa,
więc czasami muszę mu dawać specjalnie wygrywać ;
-magnolie;
-stokrotki;
-margaretki;
-Sade(By your side-najbardziej)
-U2 (szczegolnie "With or without you")
-Pearl Jam ( najbardziej "Last kiss", "Black" i "Crazy Mary"
-robić zdjęcia;
-takie jedno drzewo nad Wisłą;
-śmiać się;
-zapach wiosny;
-letnie noce;
-poranną kawę i śniadanie w moim rodzinnym domu;
-zielony kolor;
-lody kawowe;
-frytki i chipsy;
-"Wyznania gejszy";
-swoje kręcone włosy;
-rozmawiać z ludźmi w każdym wieku z rożnych "światów;
- podrożować , nawet w ciemno;
-japonki - buty;
-tusz do rzęs borjoui,
-"zagłębiać" języki obce;
-pisać pamiętnik;
-jak M. mówi mi "Dobranoc Najdroższa" - bez tego nie zasnę;
-oglądać stare zdjęcia i wspominać;
-pierogi ruskie;
-zupę ogórkową;
-enchiladę;
-polędwiczki w sosie feta ze szpinakiem;
-restaurację San Sebastian;
-letni deszcz-nie za długi;
-uciąć sobie pogawędkę z taksówkarzami;
-sprawdzac co słychać na tym forum


Ehhh....kocham to całe moje życie...
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: wspolczesna "reprezentacyjna" kuchnia polska
i jeszcze moje piec groszy
Bardo interesujacy watek, ale ma sie chyba ku koncowi, wiec na szybko kilka
luznych spostrzezen:

Aniu-m – ogolnie mowiac, mysle, ze wiem dobrze o co Ci chodzi z ta sfuzjowana
kuchnia polsko-europejska. I powtorze po kilku przedmowczyniach – napisz, co
zrobilas, bo pomysly brzmia swietnie!

Ale tez nie dajmy sie zwariowac.

Czesto jest tak, ze nowe, nieznane (tzn. nam dotychczas) kombinacje smakowe
wydaja nam sie lepsze i bardziej wykwintne od tych sprawdzonych, wiec (dla nas)
nudnych. Boczek z sosem sojowym i imbirem jest nowatorski i cacy, ale dla nas,
nie dla Chinczykow. Kiedys mnie zachwycily golabki z nadzieniem miesnym z
dodatkiem oliwek i kaparow (oczywiscie, nie jako danie wykwintne, lecz pyszne
J), bo wyroslam z tradycji gryczano-ryzowej. I tak dalej.
Jak bym miala trzy kolacje z tymi samymi ludzmi, to bym im raz zasunela jedno
czyste polskie danie, a nie zadne tam dodatki tylko.

Wiadomo, piekniejsza pieczen niz parowka, losos niz solony sledz, zupa-krem niz
krupnik z wkladka. Juz od wiekow tak jest. Ale to, co wydaje sie byc wykwintne
jest w duzej czesci kwestia mody i calej tej kolomyji
michelinowo-gwiazdkowo-medialno-snobistycznej (no wiecie, ktos uznaje kalarepe
za odkrycie roku, szanujace sie restauracje przyrzadzaja kalarepe na wymyslne
sposoby, dostaja gwiadzki i dobre krytyki, kucharze wystepuja w telewizji,
ludzkosc wali drzwiami i oknami, bo ma potrzebe reprezentacji, itd.).
No i owczym pedem teraz nie ma juz dekoracji bez rukoli i roszponki. Nic nie
jest nowotarsko przyprawione bez kolendry. Nie ma lepszej przystawki niz parfait
z lososia. No i wszedzie te pseudoluksusowe krewetki, pokarm biednych ludzi na
innych kontynentach.
I jak to ze snobizmem bywa, z jednej strony glod nowosci, z drugiej poruszanie
sie w obrebie ustalonego kanonu, z ktorego nie zbyt mozna wyskoczyc. Wybor
rzeczy, akceptowanych jako wyjatkowe i eleganckie wcale nie jest taki duzy. Ze
ten kij ma dwa konce, pokazuje forum Das Perfekte Dinner, ktore czasem
podczytuje – te zjadliwe komentarze po kolejnych figach z kozim serkiem i
truflach (w zamierzeniu wykwintne) czy dyniach i brukselkach (w zamierzeniu
regionalne) itd...

Z ostatnich rzeczy, jakie jadlam w Polsce na kolacjach kosztujacych ok. 100€/os.
(nie liczyc oczywiscie alkoholi ;) ) z jedynych polskich akcentow byly kurki w
przystawkowej salacie (z rukola i roszponka, a jakze, ale jej glownym elementem
bylo ekstrastare balsamico) oraz pasztet z kaczki w sosie jablkowo-miodowym –
moze tez jakis pomysl. Fakt, ze brakuje, miejsc, gdzie mozna zjesc nowoczesnie i
z jajem (czyli pomyslem). Ale miewalam tez bardzo dystyngowanych gosci, ktorzy
zajadali sie pierogami i barszczem, podanych. po odpowiednim ugarnirowaniu, na
eleganckich i oficjalnych wieczorach. No wielu z kasty Schicki-Micki, ktorzy
polaszowali zurek, watrobke w malinach i rydze w smietanie pomiedzy „wystawnymi
i eleganckimi” obiadami.

Cale menu zalezy tez od tego, jakich masz gosci. Biznesmeni bywaja nierzadko
pozbawieni poczucia humoru, tak samo jak roznego rodzaju finansowi i spoleczni
Aufsteigerzy, dorobkiewicze; swiat naukowy miewa juz wiekszy dystans do
rzeczywistosci i ciekawosc „innych”, mniej znanych kulinariow.

Z knajp, gdzie sie mozna zareprezentowac i wydac duzo pieniedzy, moze
wroclawskie Splendido i krakowska Villa Decjusza (w tej ostatniej jadalam juz
kilka lat temu, podobno sie znacznie pogorszylo)?

I jeszcze tylko, troche obok tematu: niemal wszystkie silace sie na klase,
staropolskosc, elegancje i-co-tam-tylko-jeszcze restauracje w PL w kartach menu
tworza opisy potraw z obowiazkowo przestawiona skladnia. Dobrze jeszcze dodac
slowo „wprzody”.
Wiec mamy „Małże w sosie serowo-makowym serwowane” czy „Polędwiczki, w sosie
miodowo-balsamicznym wprzódy bejcowane, z salat podane”. Bardzo mnie to ostatnio
irytuje.

I dzieki za wskazorke do e & t, nigdy nie szukalam i jakos nie przyszlo mi do
glowy, ze sa w sieci.

Pozdrawiam wszystkich, tych sie puszacych i tych sie perzacych
Przejrzyj resztę odpowiedzi